niedziela, 29 stycznia 2017

13) Punkiest Series || Littlest Pet Shop

Dzieńdoberek, moi kochani :3333

Wyspaliście się? Ja nawet. Wstałam dzisiaj o 6:30, zamiast o 5:50. Jest pompa xd! Dzisiaj jest pierwszy dzień szkoły po zimowej przerwie. Mega mi się nie chce tam leźć... Dobrze, że mam na później 😜

Tematem dzisiejszego wpisika jest Littlest Pet Shop Punkiest Series.

Tak, robię taki maraton edycji specjalnych. Przed wczoraj była Grooviest Seriest, dzisiaj Punkiest. Czyste szaleństwo 🙃 Na temat PS udało mi się zdobyć więcej informacji, dlatego będzie się działo!

Ok, jedziemy z koksem!

Punkiest Series (tak jak Grooviest) jest unikatową edycją specjalną. Na sklepowe półki trafiła w 2008 roku. Zwierzątka z tej edycji inspirowane są stylem Punkowym i Rock'n'Roll'owym, jednakże moim zdaniem, bardziej wyglądają na Emo. Wszystkie mają wzorki w oczach - błyszczące gwiazdki. Posiadają także magnesy. Do każdego zestawu dodawany był jeden dodatek oraz kula.

Jest to dokładnie to samo, co Grooviest Series, tylko w Punk'owym stylu.

LPS'ków z tej serii jest tylko trzy:
● iguana
● gąsienica
● nietoperz

▼ Macie tu zdjęcia w zestawach ▼

Troszkę niewyraźne, ale widać, że są wszystkie razem.

Zacznijmy może od gąsienicy. Bardzo mi ona przypomina LPS z G3. Gdy tak na nią patrzę to wątpię, czy rusza główką (raczej tak). Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia co jest jej dodatkiem... Chyba to na szyję. Ale co to dokładnie jest?! - Tego nie wiem 😔

Znalazłam taką jej fotkę. Ów, ile ja się naszukałam! Zwróćcie uwagę na inny, charakterystyczny zapis numeru seryjnego - #LE1. Przypuszczam, iż to skrót od Limited Edition 1.

Teraz iguana. Cóż ja mogę o niej napisać? Jej dodatkiem jest bodajże jakiś naszyjnik. Hasbro olało sprawę. W edycji znajdują się trzy PetShop'y, a oni robią dwóm praktycznie takie, same akcesoria.

 Przepraszam! Teraz widzę wyraźniej! Nie naszyjnik, ale obroża! Wow, bo to wielka różnica *^*

 Najlepsze na sam koniec! Nietoperzyk. Uważam, że jest najładniejszy z całej serii. Tu z ręką na sercu mogę stwierdzić, iż jego dodatkiem jest taka emoska kokardka. Tutaj tego tak dobrze nie widać... *patrz poniżej*

 Lepiej.
Awwww, on jest słodziaśny! Okropnie mi się podoba. Ma tyle szczegółów, no i w ogóle! Ta kokardka jest mega fajna. Bardzo przydałaby się do jakiegoś serialu, czy teledysku.

Teraz podsumowanie....
Ocenki :3

 ● Gąsienica ~ 5/10
● Iguana ~ 8/10
 ● Nietoperz ~ 10/10

Chyba Grooviest Series jest lepsze...

Macie tu także zdjęcie tyłów opakowań:

Całkiem spoko.

Taki mały BONUS :) - Tak wygląda LPS w kulce:

Nie mam pojęcia jak się ją otwiera, ale wygląda nieźle. W każdym bądź razie nie trzymałabym w tym żadnego Petka. Na mojej półce nie ma miejsca na takie bajery 😂

Jutro, najprawdopodobniej pojawi się wpis o MOD - ostatniej edycji specjalnej. To zakończy nasz mały, blogowy maraton.

Na koniec podzielę się z Wami pewnym zdjęciem...

Ostatnio próbuję rysować PetShop'y jako ludzi. Niezbyt mi wychodzi. To miała być ludzka podobizna mojej spanielki Trescot. Wyszło takie coś. Ogółem to kolana ma za wysoko, oczy bardzo się od siebie różnią, a włosy ma jak macki. Miała być taka 'piękna', anime... MiAłA bYć. No cóż.. Nie jest źle, ale też nie jest najlepiej. Jak to mówią 'Wszystko przychodzi z czasem.' Będę się tego trzymać 😉

A więc co?
Do napisania,
no i,
cześć! <3

sobota, 28 stycznia 2017

12) Grooviest Series || Littlest Pet Shop

Elo, gazelo 3, 2, 0!
(Ach, te wspaniałe powitania)
Mówiąc szczerze, podczas tych ferii zgubiłam kompletnie rachubę czasu. Gdyby nie to, że moi rodzice nie szli dzisiaj do pracy, myślałabym, iż jest środa lub wtorek. Poważnie... Nie mam nawet pojęcia, jaka jest dzisiejsza data. Chyba 27.01.2017... chyba... No cóż, dla Śląska (mnie), Lubelszczyzny i Łodzi jest koniec ferii. Mniej bolesny niż koniec wakacji, ale i tak nie do wytrzymania. Spałam sobie do 12:00, a teraz??? Pobudki o 5:50... Nawet to lubię, ponieważ mam wtedy więcej czasu, natomiast nie zmienia to faktu, że muszę chodzić do szkoły 😩

Dobra, moje żale zostawmy już w spokoju.
Przejdźmy zatem do tematu naszej notki, jakim jest....

TAM, TA, TA TAM...

Grooviest Series!

🌸 🌸 🌸

Czym jest GS?To specjalna edycja zwierzątek Littlest Pet Shop. Są to unikaty.
Jak w przypadku Punkiest Series tematem przewodnim był Punk i Rock'n'Roll, tak Grooviest Series charakteryzuje się licznymi hipisowskimi wzorami.
Tu macie ich zdjęcie:


LPS'ki z tej serii (tak jak MOD i PS) mają dość nietypowe kształty. Sówka co prawda jest dość pospolita, ale wystarczy spojrzeć na pieska, aby przekonać się o ich niezwykłej oryginalności. Wszystkie mają kwiatuszki w oczkach. Do każdego zestawu dodawany był jeden dodatek oraz (tak jakby) mała gablotka (kula).

Seria Grooviest Series obejmuje tylko trzy PetShop'y:
● kozę
● sówkę
● pieska

Macie tu poszczególne zdjęcia tych zestawów ↓

KOZA
Tutaj mamy kozę. Jej dodatkiem jest bodajże... trawiasty naszyjnik? Sorki, nie mam pojęcia co to jest. Same Peteczki z tej edycji mega mi się podobają, natomiast opakowanie (wg mnie) zostawia po sobie wiele do życzenia. Jednakże gdyby pojawiło się na sklepowych półkach, z przyjemnością bym kupiła 😉

 SOWA
Pochwale się, mam ją! Nazywa się Sabrina i kupiłam ją trzy lata temu za niewarte jej pieniądze. Chodzi o to, że za taki unikat dałam tak mało. Heh, dla mnie dobrze 😹 Widziałam ją w filmiku od SuzanyGinger - Perełki mojej kolekcji, potem 'przypadkiem' znalazłam ją na Allegro. Kosztowała mnie ona 14 zł! Tylko jest jedna smutna rzecz... nie mam tych okularków!!! Są słitaśne, z chęcią bym je dokupiła 👌

*Chodzi mi po głowie piosenka Marsów - Birth*

 PIES
To już jest ostatni zestaw. Piesek. Widziałam go kiedyś na Allegro. Pomyślałam wtedy - ''O mój Boże, jaki on brzydki.'' - teraz okropnie mi się podoba. Jak to mówią, człowiek mądrzeje z wiekiem 😆 Jego dodatkiem jest ta żółto-niebieska chustka. Idealnie mu pasuje. Arrrrrr, jestem na siebie taka zła! Za chwilę przelecę całe Allegro w celach poszukiwawczych.

Teraz ich krótkie podsumowanko:

● Koza ~ 10/10
● Sówka ~ 10/10
● Piesek ~ 10/10

Wszystkie mi się podobają <3333

I tutaj, specjalnie dla Was (xd), zdobyłam zdjęcie tyłu opakowania:

O wiele bardziej mi się podoba niż przód. Tył jest taki hipisowski, idealnie komponujący się z tą edycją.

🌸 🌸 🌸

Skoro jesteśmy już przy temacie GS, napiszę co, nie, co (jak to się piszę????) o Sabrinie.

imię: Sabrina
wiek: 16 lat
charakter: ma kilka twarzy...
zawód: uczeń
partner: Albert, ale to skomplikowane...

W tym ma kilka twarzy chodzi o to, iż jest niby taką szarą myszką, tylko czyta oraz wkuwa lekcje na pamięć, natomiast potrafi rozkręcić każdą imprezę! Jest mistrzynią miksowania piosenek. W kategorii DJ nie ma sobie równych. Tak, tak, wiem, wiem  tego DJ to zgapiłam... Mówi się trudno!

🌸 🌸 🌸

Jak wczoraj pisałam, dzisiaj byłam na nartach. I oczywiście ja, jak to ja naobiecywałam, że zrobię górę fotek. Zrobiłam trzy, z czego jedna tylko nadaje się na publikację...

Oto i moja foczka Pudding. Zawsze towarzyszy mi na nartach 💖 Tym razem, rzecz jasna, nie mogło być inaczej. Widzicie tę taką niewyraźną, żółtą plamę między drzewami? To Hotel Gołębiewski. Pudding na takim bogatym tle XD.

Gdy wracałam do domu, mega mi się nudziło, zrobiłam więc jeszcze dwa kolaże:

*dogowy*

                                                                                i
*unikatowy*


Jeśli chodzi o ten dogowy to zdjęcia pochodzą z filmu od LPShannah.

🌸 🌸 🌸

Oczek, chyba pora zakończyć tą noteczkę-koteczkę (wtf?).

Papatki,
do napisania,
do zobaczenia 💙

piątek, 27 stycznia 2017

11) LPS'owe Collage i Kolaże - wszystkie marzonka na jednej fotce 💕

Odpowiedzi na komentarze na końcu posta ;)
Hej, siema, elo,
z tej strony GalaxisLPS i naprawdę nie zgapiłam tego przywitania od Nanami Chan.

Tak z innej beczki (przechodząc do tematu), to wczoraj wieczorem zrobiłam sobie LPS'owe Collage - ja mówię na to LPS'owy Kolaż, ale jak kto woli. O co w tym chodzi??? LPS'owe Collage to zbiór kilku zdjęć naszych Petków, może to służyć jako:
◆ Tło bloga   ◆Ikonka
◆ Tło kanału ◆Co chcesz!
Właśnie moi kochani, użycie LPS'owego Kolażu nie zna granic. W moim przypadku jest to lista Petków, które muszę zdobyć (i zobaczycie, że zdobędę! xd). Jak na razie zrobiłam dwa; jamniczkowy oraz spanielkowy.

Wygląda to mniej więcej tak:

Tu znajdują się wszystkie jamniki, jakich nie posiadam. W poniedziałek, tata w pracy wydrukuje mi tę fotkę (nie mam kolorowej drukarki 😿). Będę sobie zaznaczała te co zdobyłam i pogrążała się w marzeniach o tych, których JeSzCzE nie mam 💕

Tu ta sama sytuacja tylko, że ze spanielkami. Nie umieściłam tutaj tylko jednej - kwiatowej #1615 - ponieważ aplikacja nie pozwalała mi na więcej niż piętnaście zdjęć. Zdecydowałam się na usunięcie akurat jej, dlatego, iż tak jakby ją mam... Wiem, nie da się czegoś 'tak jakby mieć'. Może inaczej to powiem... MAM JEJ PODRÓBKĘ/FAKE.

Skoro jesteśmy już przy tym temacie....
Ja podróby trzymam w lochu. W tej roli idealnie sprawdza się jedna szufladka mojej komódki. Fake'ów mam co prawda tylko dwa (i nie chce mieć więcej), ale to nic nie szkodzi w otworzeniu więziennej celi. Bawię się, że podróbki to jacyś niebezpieczni mordercy, których absolutnie nie wolno puszczać na wolność. Gdyby jednak uciekli najprawdopodobniej pozabijaliby wszystkich obywateli mojego miasta.

Wracając do Kolażów...
Mam zamiar jeszcze zrobić taki z dogami, collie, (shorthair'ami nie, bo jest ich za dużo), unikatami oraz zwykłymi LPS, które po prostu mi się podobają.

Powieszę sobie te Collage na mojej tablicy korkowej i będę patrzeć, patrzeć, patrzeć i patrzeć... Aż mi się przypomniała scena z Harry'ego Potter'a z Lustrem Ain Eingarp (dla niewtajemniczonych Lustro Pragnie Nia) 😂 Co ja poradzę na to, że kocham Harry'ego?

Zastanawiacie się pewnie dlaczego piszę Kolaż i Collage z dużej litery. Mówiąc szczerze - sama nie wiem. W tej aplikacji pisało Collage z dużej, to co, to też tak piszę. Czy ktoś mi zabroni?? - Tak.

Jutro jadę do Wisły. Ktoś z Was też - może się spotkamy XD? Biorę LPS i będę robiła im fotki. Zima już się zaraz skończy, muszę skorzystać z zimowej scenerii. Jednakże w większości będę jeździła na nartach.

A tak wg to jak podoba się Wam nowy wystrój bloga? Mi bardzo! Tamten był taki niedopracowany i ogólnie fuj, ble itd.

Dobra, dzisiaj taka króciutka notka, ponieważ o 14:30 (jest 13:20) idę do przyjaciółki. Nie mogę się doczekać! Całe ferie żeśmy się nie widziały!

O i to jeszcze odpowiedzi na komentarze:
~Maskonur~
Jak chcesz to mogę Ci podesłać do jakiejś linka. Jednakże nie mam 100% pewności, że wszystkie są oryginalne (wydaje mi się, że są).
~Irin T~
Ooooo szkoda :'( Miejmy nadzieję, że G2 wrócą to wtedy sobie przypomnisz ;D
~+loke+~
Jak już pisałam kocham wszystkie fuzzy 💖 Powodzonka, może kiedyś będziesz musiała odpakowywać doga...:D!
~xxCandy~
Być może to był on ❤ Wiesz świat jest mały xd.

Ok,
to do następnej noteczki,
papateczki
🍉 🍉 🍉

czwartek, 26 stycznia 2017

10) Tukan #1396 Special Edition Pet + Ocenki LPS ♥

Odpowiedzi na komentarze:
~ +loke+ ~
Ja mam nadzieję, że będzie to opcja trzecia. Przy G2 się urodziłam i przy G2 umrę xddd.
~ Irin T ~
Moim zdaniem G3 były już lepsze od G4. Nie wiem tak jakoś mi się wydaje.
~ xxCandy ~
Wierzmy, że moje wróżbiarskie moce nas nie zawiodą 😂

Hejka-naklejka!
Dzisiejszą notkę, tak jak obiecałam, pragnę poświęcić mojemu tukankowi ze Special Edition Pet. Korzystając z okazji, że jesteśmy przy temacie SEP zrobię również ocenki
♥ ♥ ♥ Nie przedłużając, zaczynajmy!



 Tutaj macie wstępne zdjęcie.
Oto mój tukan, we własnej osobie! Jak widzicie jest oryginalnie zapakowany 😉 Udało mi się takiego kupić na OLX. Swoją drogą, ostatnio jest tam baaaardzo dużo nieużywanych LPS. Trzeba tylko poszukać dokładnie 😂 Wracając do tukanka... Kupiłam go za 20zł, razem z przesyłką. Myślę, iż jest to bardzo dobra cena.
Tak sobie ostatnio myślałam; Skoro on został wyprodukowany w 2008 roku, to teraz ma dziewięć lat..., to znaczy, że przez te dziewięć lat leżał nietknięty w opakowaniu! Zastanawiam się skąd ludzie, którzy to sprzedają mają takie 'antyczne' LPS??? Spytałam się kiedyś o to taty, a on odpowiedział: ''Zamawiają z Chin, bądź jakiejś hurtowni.'' No ok, ale to nie jest podróbka i myślę, że żadna hurtownia nie zamawiałaby, czegoś co nie sprzedaje się w sklepach. Może takie osoby po prostu 'odłożyły' LPSki na później? Tego niestety się nie dowiemy 😑

 Wracając do mojej nowej zdobyczy...
Wygląda on tak ↑
Nazywa się Koko (dziękuję Gabi Sitt, za podesłanie super pomysłu
♥) i jest studentem.

U mnie w Moon Light Valley (miasto LPS) jest malutka grupka studentów. Jest ich bodajże pięciu. Dla pięciu osób nie warto chyba otwierać uczelni... I tak, niestety talent i ambicje marnują się. Młodzi rozpoczęli protesty. Domagają się edukacji w kierunku architektonicznym. Ja jako Właścicielka mam największe zdanie w tej kwestii, lecz poza mną jest jeszcze królowa - Star Song. Razem z nią uzgodniłyśmy, że gdy w mieście będzie ponad dziesięciu chętnych do wzięcia udziału w studiach (nie da się wziąć udziału w studiach...) powstaną uczelnie i akademiki.

Co robią przez ten czas studenci? Pracują! W końcu muszą jakoś zarabiać na życie. Koko jest nowy w tych kręgach i trudno jest mu znaleźć pracę. Osoba, która go wprowadza to Skarlett. Dwudziestojednoletnia Skarlett to kotka kształtu Destiny. Pracuje w pobliskiej kawiarni, gdzie z resztą również mieszka. Pokój dzieli z szesnastoletnią Summer (#855), wnuczką właścicielki kawiarni. Dziewczyny są najlepszymi przyjaciółkami i razem wiele przeżyły... [...]

Dalej właściwie nic się nie stało. Koko tylko przyjechał i poznał Scarlett. Kiedyś może wrzucę Wam dalszy ciąg historii.
Przechodzimy teraz do ocenek specjalnych petków! Mega się jaram - jeszcze nigdy nie robiłam ocenek! Awwwwww, spełnienie marzeń...!

 OMG, ona jest boska! Zawsze mi się okropnie podobała. Ten pastelowy odcień fioletu i morsko-zielone oczy. Śliczna! Jeśli chodzi o dodatki to nie są najgorsze. Ale nie wiem czy zauważyliście w tym zestawie ukryty przekaz... Mrówka i kosz piknikowy. Czy ktoś pamięta to z filmu? 😂
Daję 10/10 ♥

 Krokodyl... jakoś nigdy za bardzo nie lubiłam tego kształtu. Ten ma jeszcze takie ponure kolory. Przynajmniej ma ładne buciki i okularki. Przynajmniej. Jednakże pyszczek ma słodki, nie powiem. Daję 4/10.

Co my tu mamy? Koza? Ogólnie kolorystyka jest całkiem spoko, ale te oczy... wszystko psują. W ogóle nie kształtne, jak jakieś kleksy! Czy spotkaliście kiedyś kozę o takich oczach? Ja nie. Daję 4/10.

Ja nie mogę lama! Kocham lamy 😍 Ta jest taka słodziaśna! Z tym kapeludkiem wygląda tak uroczo. Zakochałam się xdd. Muszę ją zdobyć! Daję 150/10.

Uwielbiam wszystko co fuzzy. Na pierwszy rzut oka widać, że to Król Lew. Zawsze rozwalały mnie takie mini koronki w zestawach. Ta jest jeszcze na dodatek (ze szczerego) złota. Co do samego lwa nie mam żadnych zastrzeżeń. Jest fuzzy - to najważniejsze! Daję 6/10.

Ten zestawik również jest wspaniały! Bardzo podoba mi się kolorystyka tego pieska. I jeszcze niebieskie oczka :33 Niech mnie ktoś trzyma! Lepszy od lamy! Go także muszę zdobyć! Daję 10/10.

Kolejny tukan? Jest prawie kropka w kropkę z moim Koko. Różni ich tylko to, że ten ma ciemniejsze kółeczka dookoła oczu. Dodatki też bardzo podobne (też miałam jabłka). Oj, nie wysiliło się Hasbro, nie wysiliło. Chwila! Go szybciej wyprodukowali od Koko! To nad moim tukanem machnęli ręką! Daję 7/10 bo lubię tukany.

Mam ją!! Nazywa się Leonarda i dostałam ją od koleżanki, która pozbywała się LPS. Podoba mi się to, że jest jasna i ma ciemne szczegóły. Bardzo ją lubię, daję więc 10/10.

Cóż to za ptaszyna? Chyba mewa. Też ma takie kleksowate oczy, ale jej akurat to dodaje uroku. Co to jest to na jej głowie? Włosy? Tu Hasbro również zaliczyło wpadkę. U wcześniejszych ptaków 'wykuwali' włosy, a tutaj poszli na łatwiznę. Ojojojojoj będzie 5/10.


I już ostatnie zdjęcie - brązowo-biały podspaniel. Pamiętam, grał w Rockstar od Suzanyginger... piękne czasy. Kiedyś widziałam go nieużywanego na Allegro za 40zł. Mogłam kupić! Byłam taka głupia! Bardzo podoba mi się ten bucik. Ciekawe czy są w nim prawdziwe sznurowadła... Skoro mowa o sznurowadłach; kto oglądał Fineasza i Ferba? Wszyscy razem śpiewamy: ''A, G, L, E, T Aglet! Wie to każdy!'' Ach, wspomnienia! Za to daję temu oto pieskowi 10/10.

Moja notka właśnie dobiegła końca.
Fajnie mi się ją pisało

Nie przedłużam,
kończę,
Pa!

Ps: Wiedzieliście, że jak naciśniecie 'u' z Alt'em to wyjdzie wam €????


środa, 25 stycznia 2017

9) G4, sezon 3 serialu Littlest Pet Shop i likwidacja LPS?!

Hejka!
Wracam po króciutkiej zimowej przerwie :3 Jak już wcześniej pisałam, moja nieobecność spowodowana była wyjazdem na ferie. W domu byłam już, co prawda, w zeszły piątek, natomiast nie pisałam bo nie miałam o czym.

Ferie ogólnie były mega fajne. Spędziłam je z moją przyjaciółką. Całe dnie spędzałyśmy razem. Razem jeździłyśmy na narty, razem jadłyśmy, razem spędzałyśmy czas. Jednakże gdybym miała wystawić ocenę moim feriom w skali 0/10 dałabym 6/10. Dlaczego nie 10/10??? Ponieważ drugiego, czy tam trzeciego dnia dostałam grypy... No niestety, na nartach byłam tylko dwa razy... Pech nad pechami!

Dobra, przejdźmy do bardziej LPS'owych tematów.
Wczoraj byłam u babci. Trochę mi się nudziło postanowiłam więc pooglądać telewizję. Chwyciłam za pilota i włączyłam pierwszy lepszy kanał (bodajże była to dwójka). Wyskoczyło mi to:


Reklama serialu Littlest Pet Shop... Bardzo interesujące... W tym miejscu zazwyczaj pojawiają się reklamy czegoś, co po prostu się nie sprzedaje. Widzicie twarz tej Blythe? Czy tylko mi wydaje troszeczkę zniekształcona. Z boku jest komunikat ''naciśnij 0''. Ok, naciskam. Mówiąc szczerze myślałam, iż wyskoczą mi wszystkie odcinki tego sezonu (#dzieckowwielkimświecie). Jednak nie. Zawiodłam się.


Tylko to. Tylko taki plakat... Swoją drogą, to już trzy sezony?! Próbowałam to oglądać jeden jedyny raz i w życiu bym nie powiedziała, iż to ma już prawie pięć lat (10 listopada 2012)! Przez pięć lat nasze kochane G2 nie leżały na sklepowych półkach... W sumie nic, ale to nic nie miałabym do tego serialu, gdyby nie sam fakt, że LPS zostały przez niego pokrzywdzone. Teraz będzie gównoburza: 'Nie jesteś kolekcjonerką jak nie podobają ci się G4 i ich nie kupujesz' No, ok, ale skoro idziemy takim tokiem myślenia to kupujmy również G1. To też są w końcu LPS. Jeśli nie masz żadnego petka z tej serii to o tytule kolekcjonerskim możesz zapomnieć. Doprawdy... Po co mam kupować coś co mi kompletnie się nie podoba? Po co? Aby pokazać innym, że jestem taka zajebista i mam Petshopy z każdej generacji? Chyba, że komuś się podobają, bo prawdę mówiąc, niektóre mogłabym sobie kupić. Jedyna rzecz jaka podoba mi się w tej generacji to domki. Są świetne do filmów. Wracając do tematu samego serialu: ''Czy on (jakby to powiedzieć) bankrutuję?'' Słyszałam dużo na temat: 'Hasbro zerwało umowę z serialem', ale czy to prawda? Jeśli nie, to dalej będzie to samo... G3, G4, G5, G6 itd. A co będzie jeśli tak? Jest kilka opcji:



● Nic się nie zmieni:
Dalej będą produkować G4, różnica będzie jednak taka, że nie będą to postacie z serialu.

● Nowa generacja:
Hasbro może stwierdzi, iż chce zacząć wszystko od początku i stworzy całkowicie nową generację...

● Powrót G2:
Możliwy był by także powrót G3, jednakże nie sądzę, bo była to najgorzej sprzedająca się generacja (mi się nawet podobała).

● Dezaktywacja Littlest Pet Shop:
Jest to chyba najmniej prawdopodobna opcja, ponieważ LPS to wisienka na torcie firmy Hasbro, jednak wszystkiego można się spodziewać. Problemy z rozwiązaniem umowy... i te sprawy.

Teraz pobawię się w wróżbitę (XD).
12 czerwca 2018 roku G2 powróci.
Jeśli tak się stanie... to kurde LOL!!!

Na tym zakończę mojego dziwnego posta. Miał być o moim tukanie..., tukanie! Właśnie! Nawet o nim nie wspomniałam! Napiszę o nim w następnej notce. Filmik z otwierania znajdziecie na moim kanale na YouTube:

https://www.youtube.com/watch?v=UedAgoN_j6M

Nie będę przedłużać,
do napisania,
PA <3

sobota, 14 stycznia 2017

8) Zimowe info ❄

Hej, hej, hej!
Na wstępie chce przeprosić za błędy itd., ponieważ piszę z telefonu, wiecie.... autokorekta i te sprawy... 😂 Sorki również, że nie odpowiadam na komki, ale jest to notka INFORMACYJNA. Pragnę Was wszystkich poinformować, iż wpisy nie będą pojawiać się przez następny tydzień. Dlaczego??? A no dlatego, że Ślązocy (ja 😹) mają ferie i wyjeżdżam. Jeśli chodzi o jakąś ewentualną aktywność w social mediach będzie to Instagram. Będę robiła dużo zdjęć LPS'ów na śniegu. Oczywiście z całego wyjazdu zdam Wam relacje jak wrócę 😄!

🌸 🌸 🌸

Na tym kończę...

🌸 🌸 🌸

~ Do napisania, papa! ♡

piątek, 13 stycznia 2017

7) Bulldog z Costco Carry Case || Ryży w wielkim świecie #1

Hejo :3
Jak już po samym tytule możecie się spodziewać, przyszedł mój bulldog!


O i tutaj odpowiedzi na komentarze:
~Kawaii Irin~
Moja klasa taka fajna nie jest... Niektórym można zaufać, ale nie wszystkim... (XD dramaturgia)....
~+loke+~
Tak zniszczyłaś moje marzenia 😂. Przesadziłam z tym, że to aż TAKI WIELKI unikat, ale sama zobacz:

To jest duplikat. Zduplikowany petek oraz numerek. Może i unikalny nie jest, ale specjalny w pewnym aspekcie.
~Maskonur~
Od tamtego wydarzenia minęło dwa lata. Mam nadzieję, że u mnie też już zapomnieli :D

Dobra, przechodzimy do bulldoga z Costco Carry Case.
Na temat tego zestawu oraz mojego pieska chciałam zrobić taką bardzo dokładną notkę ze wszystkimi ciekawostkami i informacjami. Prawda jest jednak taka, iż w internecie nie ma KOMPLETNIE NIC na ten temat. Za bardzo nie ma też pokazanego samego tego zestawu. Jednakże znalazłam dwie opcje:

Może on wyglądać tak.
Albo tak.
We wcześniejszym wpisie pisałam, że jest to ten drugi zestaw, i tej opcji się trzymam. Nie widać tu, co prawda, bulldoga (ten w okienku to jakiś inny), ale wydaje mi się, iż jest tam mopsik.

Bulldog wygląda tak:
To miało być takie artystyczne zdjęcie, ponieważ zdmuchnęłam świeczkę i leciał dym. Niestety coś nie poszło po mojej myśli 😭

Ok, tutaj wyraźniejsze zdjęcie:

 Mamy zdjęcie, to możemy przechodzić do opisu!

imię: Ryży
wiek: jeszcze nie wiem...
charakter: jajcarz 😂😜
zawód: szlachta nie pracuje (status z FB) 😆
partner: brak (na razie!)

A więc tak, historii jako takiej, jeszcze nie ma. Mam go od wczoraj i nie zdążyłam jej wymyślić. Jednak mogę Wam o nim powiedzieć, że to wielki, ale to wielki żartowniś. Jest rudy, a ''Rudy to nie kolor włosów... rudy to charakter 😜 '' Nie mam nic do rudych (sama chciałabym mieć taki kolor włosów), ale to powiedzenie strasznie mi się podoba. Ogólnie to nienawidzę stereotypów, ale ten jest wyjątkiem.

Teraz trochę o jego wyglądzie. Ryży jest rudy i ma zielone oczy (normalnie ''Ania z Zielonego Wzgórza''). O! Wpadł mi pomysł na kawałek jego historii!

Rozsiądźcie się wygodnie zaczynam opowiadanie!
Ryży pochodzi z Avonlea z Kanady. Jako dziecko wychowywał się na farmie, tam pomagał przy krowach, kurach itd. Zawsze miał potrzebę wyjechania do wielkiego miasta. Nienawidzi wsi, ani domów (kocha bloki). Marzy o tym aby zamieszkać w ogromnym mieście. W wieku dwudziestu lat opuścił rodzinną miejscowość i wyjechał do Moon Light Valley (lub Field Of Invisibility Valley). ''Jest lepiej, ale nie jest idealnie'' - powiada ''Jestem stworzony do wyższych celów, niż siedzenie na tyłku w biurowcu, czy przy krowach'' I tak Ryży postanowił rozpocząć działalność miejskiego komika. Nie jest to łatwe zadanie... W mieście nie ma żadnych lokalów. Menadżerów też tu brakuje... Lecz nasz mistrz ciętej riposty się nie podda. ''Jak nie wzbije się na szczyt, to najwyżej upadnę...''. Jak potoczą się losy naszego bohatera? Czy stanie się on nowym Charlie Chaplin? Dowiecie się w następnej notce XD. Tak walę teraz takie CDN 😂

Miało być o wyglądzie, skończyło się na Chaplinie :'D
No, więc wracając do look'u (wtf) naszego przyjaciela (wtf×2). Jest on cieniowany oraz posiada czerwony magnes:



Troszeczkę zużyty, ale co tam? Jest on z 2004r., z zestawu Costco Carry Case.

UNIKALNOŚĆ

Pewnie wszyscy wiecie, że Ryży jest unikatem. Ale dlaczego? Był on w trudno dostępnym zestawie jako bonus. To tyle. W 2013 zajmował dziewiąte miejsce pod względem unikalności. Teraz raczej też.

Ogółem to nie uwzględniam G4 pod względem unikalności. Ja ich w ogóle nie traktuje jak LPS 😂 Dobra, niektóre traktuję. W sumie nwm czemu to napisałam... To nie jest noteczka temu poświęcona. No trudno. To na koniec zrobię taki jakby mem XD

LPS kiedyś.
LPS dziś.

Nie wiem czy zrozumieliście, ale chodzi o to, iż kiedyś to były takie ładne, zwiewne, w zgodzie z naturą, a teraz to takie 2/10. Pozdrawiam tych, którym się to podoba. Osobiście znam osobę, która powiedziała mi w twarz: ''Te stare Littlest'y to gówno, te nowe są takie fajne''. Żal PL - kto w ogóle wymyślił to sformułowanie...? Interesujące.

Ja już będę kończyć ten wpisek-lisek 😂 bo robi się troszkę dziwnie...

Tutaj linkacz do otwierania bulldoga:


https://www.youtube.com/watch?v=NJZqjfr1u0I

Pozdro, papatki 🤘✌️