wtorek, 10 stycznia 2017

4) SuzanaGinger - osoba, której dużo zawdzięczam...

Dzień dobry, cześć i czołem!

💖 💖 💖

Dzisiaj nie będę zbędnie przedłużała, ponieważ jest to dla mnie bardzo ważna notka. Chodzi o SuzanęGinger... Myślę, iż wszyscy ją znają, ale tak na wszelki wypadek:

SuzanaGinger (iga2000) była polską LPStuberką oraz blogerką. W rzeczywistości, na serio, nazywa się Iga. Ma 17 lat (rocznik 2000), a aktywną działalność na YouTube i blogu prowadziła w latach (tak około) 2011-2014. Na przełomie stycznia i lutego roku 2015 usunęła kanał. Rok później oddaliła również blog.

Idze zawdzięczam całą moją LPStubową (trochę też blogową, ale mam dopiero cztery posty, więc nie wiem czy to można nazwać karierą). Nie chodzi o to, że Suzy mnie polecała, czy coś w tym stylu. Nie. Ona najprawdopodobniej nawet nie wie o moim istnieniu. Co prawda, gdy usunęła kanał napisałam do niej e-maila, i odpisała, ale kto by rozpamiętywał jakąś pogrążoną w żalu trzynastolatkę?

Ja moją LPStubową działalność rozpoczęłam 4 lipca 2014 roku. Miałam 10 lat. Nagrywałam wtedy idiotyczne filmy, bez cięć i wg. Dopiero pod koniec 2016 ogarnęłam dupę, pousuwałam te wszystkie gówna i zaczęłam wszystko od początku. Wracając do tematu. Subki mi rosły baaaaardzo powoli, heatów co prawda nie miałam, ale w ciągu pół roku zdobyłam 18 subskrybcji, prawie codziennie wrzucając filmy. Z resztą co się dziwić?!

''Gdyby te filmy spuścić do najgłębszego oceanu, walnęły by tylko w DNO''

Tak, tak, tak. Te filmy to było DNO. (...)
Było mi smutno. Dziwiłam się czemu nikt ich nie ogląda (bo na pewno każdy marzy aby obejrzeć film bez cięć pt. ''Kicianowski i partnerzy''). W czasie tej mojej dziecinnej 'depresji', gdy wpisałam frazę 'Littlest Pet Shop' do wyszukiwarki YouTube, wyskoczył mi jeden z Shoppingów SuzanyGinger. Zainteresowałam się i weszłam. Oczywiście wcześniej znałam już Igę, ale jakoś (nwm dlaczego) jej nie oglądałam. Film mi się spodobał. Obejrzałam następny, potem kolejny... itd. Tak w jeden tydzień wszystkie filmy Suzy miałam zaliczone. Tym, który najbardziej mi się spodobał był ''Destiny''. Po tym wszystkim usiadłam przed komputerem..., włączyłam moje filmy i powiedziałam: ''Jak ja takie badziewie mogłam nakręcić?!''. Oczywiście pozbyłam się z YT wszystkich moich śmieciowych filmów. Tylko co dalej? Idąc na basen wymyśliłam serial, na którym praktycznie się wybiłam - 'LPS WoW' Moje internetowe życie zaczynało nabierać kolorów. Aż tu nagle zdarzyła się tragedia...! Iga usunęła kanał. Nawet sobie nie wyobrażacie jak ryczałam. Ona była moją inspiracją, to dzięki niej nie odeszłam. Tamtego dnia przyrzekłam sobie, że moje filmy kiedyś dorównają jej (zrobiło się trochę dramatycznie XD). Lecz nie ukrywam, że Suzanie, żadna YTberka NIGDY nie dorówna. Ona miała to coś. Ona miała talent i miłość do LPS

 Jak widzicie znalazłam sposób, aby wejść na jej kanał. Niestety nie można odtwarzać filmów. Może to i głupie, ale gdy nie mam pomysłu  na film lub notkę (albo gdy mi się nudzi 😂) zaglądam na jej kanał przeglądam tytuły i wspominam... Tak wiem jestem dziwna 😔.

Jeśli chodzi o jej bloga, to na ten temat nie mam aż tak dużo do powiedzenia. Więcej ją oglądałam niż czytałam.

Iga miała talent do pisania. To widać. Podczas mailowej korespondencji, napisała mi, że pisze wiersze i stara się o ich wydanie. Jej blog był szczery i płynął prosto z serducha. Kochała LPS i chciała tą miłością podzielić się z innymi. Notki były najróżniejsze i było ich mega dużo. Niestety nie udało mi się przeczytać wszystkich (usunęła blog). No cóż...

Na zakończenie macie parę zdjęć:


Littlest Pet Shop - Rockstar

Pierwszy Shopping

Ikonka 🌺🌺

Dzięki za przeczytanie notki.
Jestem chora i nie idę do szkoły, więc mogę się rozpisywać 😉
Poza tym to jest mój temat 😘

~bye my friends ♥


6 komentarzy:

  1. Oh, Iga to była moja idolka. Miło powspominać

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja tej Igi nawet nie zdążyłam poznać, za późno zaczęłam zbierać LPS ;_;

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest jakieś nie fair. Ja w ogóle nie zdążyłam jej poznać, nie widziałam żadnego jej filmu, ani bloga :/ Ale się ździwiłam, bo myślałam, że miała więcej subów. Inne polskie youtuberki już dawno miały więcej. Ale dlaczego ona to wszystko usunęła? Mnie by było szkoda tej całej pracy :o I czy ona wgl lubi jeszcze LPS?

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej! Wzięło mnie na wspominki i z ciekawości postanowiłam wpisać tę starą nazwę w wyszukiwarkę. Pierwszym wynikiem był ten wpis. Jestem w szoku, że ktoś mnie jeszcze pamięta! Dziękuję za tyle miłych słów! Dziś o swoich filmach myślę dokładnie to samo, co Ty o własnych. Najważniejsze, to nie przejmować się, pracować i progresować, nikt nigdy nie osiągnął perfekcji! A jak widać, są osoby, które jak najbardziej z łatwością są w stanie mnie zastąpić ;) Za kilka miesięcy stuknie mi osiemnastka, staruszka ze mnie, ale to wszystko dziś mi się przydaje. Figurki zamieniłam na aktorów i kręcę pierwsze amatorskie krótkometrażówki. Co do samych LPS... nie sprzedałam nawet jednego zwierzaka. Stoją w witrynce wystawione na światło dzienne, około 1600 sztuk, wszystkie odznaczone w checkliście z numerami. Nie kolekcjonuję, ale trzymam. Bardzo dobre czasy ;) W 2016 udzielałam się jeszcze na zagranicznym i polskim forum kolecjonerskim, aż dziwne, że nikt nie wyhaczył, ale przynajmniej nie uznano mnie chyba za martwą :) Kanał i blog zamknęłam, bo nie miałam jak regularnie się tym zajmować. Ciągle jest ze mną kontakt mailowy (Twojego jak najbardziej pamiętam!) Wasza stara kolekcjonerka, i.2000 (aka SuzanaGinger). Bardzo, bardzo dziękuję za ten wpis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki jest do Ciebie email? Z chęcią bym się z tobą skontaktowała :)

      Usuń