niedziela, 5 marca 2017

24) 50 twarzy Hasbro!

Elo!

To już jest szczyt! Przed udostępnieniem teledysku na YT, pół godziny się upewniałam czy ten Nightcore nie jest obciążony prawami autorskimi i gdy zmarnowałam na montowanie oraz nagrywanie bezcenne pięć godzin mojego życia (w tym czasie mogłabym nagrać Mangozjeba) wyskakuje mi, dup, film jest niedostępny (oczywiście chodzi mi o android)!

Dnia, którego reaktywowałam Galaxis postanowiłam, iż mój kanał nie będzie zbezczeszczony 'stroną trzecią'. Czyli, mówiąc po ludzku, nie będę używała piosenek z prawkiem. Dlatego więc mój cudowny teledysk do piosenki Bridgit Mendler ''Blond'' daję na niepubliczny. 


Naturalnie jest to bonusik dla czytelników mojego bloga :3

Co tam u mnie poza tym?
Bardzo dobrze.
Weekend spędziłam w Wiśle na zamknięciu sezonu narciarskiego. Warunki do jazdy były do dupy, ponieważ temperatura wynosiła 12°C i topniał śnieg.
Nie zrobiłam żadnej fotki, bo totalnie zapomniałam o LPS! W dzień wyjazdu było takie zamieszanie, że zapomniałam o wszystkim, nawet LPS. O! Skoro już jesteśmy na tym temacie to uwaga, uwaga zamówiłam sobie mopsa z Costco Carry Case! Tak! Znalazłam go przypadkowo na OLX za 15zł!

O czym dzisiejsza notka?
O stronie internetowej Hasbro!

Tak, trochę mi się nudzi, a nie mam  pomysłu na coś kreatywniejszego...
Let's go!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zaczniemy od teraźniejszej (2017) wersji.

 Mamy tu pso-kota w ''light pink bed''. Nienawidzę gdy coś co jest po angielsku, a sprzedaje się w Polsce i nie jest tłumaczone. Świadczy to tylko o ludzkiej leniwości. Zwłaszcza, Hasbro powinno skupiać się na Polskim, bo to w końcu Polacy w 1923 roku stworzyli tę firmę! Ale bądźmy szczerzy... kogo to tam w centrali obchodzi? Kogo w ogóle tam interesuje, że jest coś takiego jak Polska? No właśnie nikogo... To takie przykre.

Kolejny leniwy Littlest -.-

Widzieliście kiedykolwiek LPS od 13 roku życia? Ja też nie. Hmmm, jak widać człowiek uczy się przez całe życie XD. Kolejna rzecz jaka mnie wnerwia, ustalanie granicy wiekowej na zabawkach tp. Littlest Pet Shop. Po co to komu? Rozumiem takie coś ''od lat 4'', ale do lat 18? To jak będę miała na karku 19 i kupię jakiś zestaw będzie to nienormalne? Większość z nas w internetowym świecie LPS ma ok. 12-18 lat. Patrzcie, ta niewielka garstka zabawek u góry, tylko to możemy kupować...

Nie pamiętam w co ja nawet weszłam, jednakże otrzymałam to. Boże, widzicie tą G2 Blythe? Jak ja się ucieszyłam, iż stare LPS wracają. Tak wg to ostatnio bardzo wiele osób pisze mi w wiadomościach, że w jego lokalnych sklepach są już dwójki. U mnie..., z resztą nie wiem. Szmat czasu minął odkąd ostatni raz byłam w jakimkolwiek sklepie (nie licząc ABC).

 Po wejściu w jedno z tych okienek otworzy nam się następująca strona. Znajdziemy tu poza Generation 3 także 2!! Wooo Hoooo! Czy to już coś znaczy?! Zarządzam obowiązkowy pochód do E'clerka :'D To oczywiście jest jeden screen. Tego jest znacznie więcej!

Zestaw z pawianem? Coś tu się święci... Mówię Wam, szykuje się spisek. Stare Petki już niebawem powtórnie trafią na sklepowe półki!

Tutaj chciałam trafić na stronę Hasbro z linkiem do tej fajnej gierki z pluszakami. Niestety, najpóźniej da się cofnąć do 2015 :c Dla inteligentnych: tak właśnie dzięki tej stronce dotarłam na kanał SuzanyGinger. Dobra, ogółem, co tu jeszcze mogę napisać? Weszłam w zakładkę 'zwierzaki' i jest ich 0/0 xd.

Dolna część zakładki.

Jestem już w innym roku. Tutaj możemy założyć sobie konto. Ok, to próbujemy.

Nic. Z resztą, tego trzeba było się spodziewać to archiwalna stronka.

Jeśli kogoś to interesuje, oto jest jej grafika. Dostrzegacie tego kotełka na dole, z lewej? To shorthair :)

Ostatni screen na dziś. Ładne takie pastelowe kolorki. Moim zamiarem było znalezienie stronki z poprzedniej generacji. No, nie udało się. Musi to być chyba zupełnie inny link. Szkoda. Powspominałabym... xddddd

Taki szybki, głupi wpis na spontanie.
Przemyślcie to wszystko c;

Ja będę kończyć.
Mimo wczesnej pory, chyba idę już spać.
Dobranoc!

czwartek, 2 marca 2017

23) Jak wybrać imię dla LPS?

Sieweczka 😆

Co tam u Was?
U mnie, no, powiedzmy, że ok. Nauczyciele ostatnio uwzięli się na nas i tylko kartkówki, kartkówki, testy oraz znowu kartkówki. To wyjaśnia moją słabą aktywność na YT oraz blogu. Po prostu brakuje mi czasu...

Dzisiaj temat, myślę bardzo sympatyczny - imionka dla LPS'ków!

Tydzień, może dwa tygodnie temu, na Hangouts dostałam zapytanie; jak nazywam swoje Petki.

A więc tak, ja kieruję się głównie wyglądem. Jeżeli figurka przypomina mi Jamesa Bonda - daję jej tak na imię. Jeśli wg mnie jej charakterystycznym elementem są (np.) dwa morsko-zielone kwiatki, szukam imienia powiązanego z nimi. Czyli o co chodzi? Biorę pod uwagę, że są morsko-zielone i chrzczę Petka imieniem Mint/Minti/Mintiś. Mogę jeszcze skupić uwagę na tym, że są to kwiatki i, sposobem pierwszoklasisty, nazwać Littlest'a Kwiatuszek/Kwiatek. Ja jednak preferuję takie rozwiązanie: ustaliliśmy już, iż znakiem szczególnym są te nieszczęsne kwiaty. Wpisuję więc do tłumacza Google hasło ''kwiatek''. Oczywiście od razu wyskakuje mi angielskie ''flower'', lecz my jesteśmy bardziej kreatywni i zmieniamy na inny język! Osobiście polecam turecki, włoski, hiszpański, chiński oraz francuski. I proszę! Zamiast powszechnego 'flowera' mamy włoskie 'fiore'. Chińskie Huā (花) też nie jest najgorsze.

Rzecz jasna, możemy dowolnie przekształcać uzyskane frazy. Psssst! Zdradzę Wam sekret... Tak właśnie powstała moja nazwa  (Galaxis). Wpisałam do translatora słowo ''galaktyka''. Na języku greckim otrzymałam ''γαλαξίας'', co czyta się jako ''galaxías''. Ja tylko odrobinkę to przekształciłam i wyszło mi właśnie Galaxis!

Istnieje także drugi niezawodny sposób nazywania LPS. Nazywanie kategoriami. Polega on na tym, iż wymyślamy sobie, dajmy na to, że nasz Petek będzie z odległych krajów. Nadajemy mu więc 'egzotyczne' imię.

Ja wyróżniam pięć takich kategorii:
- Azjatyckie
- Tajemnicze
- Morskie/Wodne
- Egzotyczne
- Na co dzień

Tych klas imion najczęściej poszukuję.

Przygotowałam specjalnie dla Was listę najładniejszych imionek tych poszczególnych rodzajów. Wszystkie ułożone są alfabetycznie, aby ułatwić poszukiwania.
▼▼▼

Azjatyckie:
Aiko - chyba każdy zna z ''Sióstr'' od Adrianny Skon
Ami
Aya
Ayame - oznacza 'irys'
Cha-Cha - imię chińskiej animatorki z Euro Week'u
Chan-Soo
Emiko
Hay Lin - kto oglądał ''Witch''?
Izumi
Namyo
Nanami - nie wzięłam tego od Nanami Chan 😑
Noriko
Said Lee - z ''Girl Online'' 😍
Sakura - znaczy 'kwiat kwitnącej wiśni'
Seyun
Tiara
Xiao Lan
Yoko
Yoshii
Yui
Yumi

Tajemnicze:
*Te imionka bardzo przydają się do seriali*

Abra
Amira
Anna - też musi się znaleźć coś polskiego 😂
Cadabra
Edna - kolejna animatorka (tym razem z Meksyku) z Euro Week'u
Euzebia
Ever - tak, istnieje również takie imię
Fleur
Gloss
Gözde - to po turecku oznacza 'jesień'
Hermiona - Harry Potter ❤️
Hexie
Ksymena
Larota
Lilu
Luna
Lynn
Merlina
Morgan
Naz
Nilsa
Rhea
Sagira
Samara
Storm
Tarot
Valeria
Valery
Wilma
Xenia
Zeth

Morskie/Wodne:
*Pomocne przy nazywaniu stworzeń morskich* 
Afrodyta - bogini piękności, coś tam miała z wodą, ale już nie pamiętam
Aqua
Aquaris
Ariel - oglądało się bajki Disney'a 😉
Cleo
Droplet - ''kropelka'' po angielsku
Ivy
Lagoona
Layla
Pearl - ''perła''
Ricky
Sirena
Su
Venus - rzymski odpowiednik Afrodyty

Egzotyczne:


Centka - no, w końcu to imiona dla LPS
Dunaya - wzięte z The Sims 3 Podróże
Fiodot - te zaznaczone na niebiesko są z mojej książki do przyrody
Idun
Keturet
Mahima
Mariama
Padi
Padma
Pamba
Pando
Sápmi

 Na co dzień:
*to grupa z po prostu takimi ładnymi imionkami* 
Alex
Alexis
Amanda
Anabell
Andrea
Ari
Aster
Avril
Bridgit
Carina
Dash
Doreen
Emilly
Felicity
Havi
Ignis
Jessie
Kora
Lioni
Lorraine
Loxxi
Madison
Melanie
Mia
Miracle
Nieva
Nox
Oliv
Rania
Raquel
Ruth
Sabrina
Stella
Tamar
Tiara
Tina
Tini
Twizzle
Zephyra
Zoeda

Dobra, na tym zakończę dzisiejszą notkę.
Sorki, że nie ma w niej 'czegoś ode mnie' (jak mi minął tydzień itd.), ale..., no w sumie nie wiem dlaczego xddddd. Jestem chyba już troszkę zmęczona.

Odpowiedzi na komki! 
~ Maskonur: To słabo u Ciebie z pączkami 😂 Także uważam, że ostatnie jest najlepsze ;D
~ MeCatze: 12 pączków? Trochę dużo 😆 Kurde, też mnie nagle taka ochota na tą Saharę wzięła. Dobrze, że jest już coraz cieplej!
~ Irin LPS: Tak właściwie, to ja zaczęłam przygodę z LPS przez moją BFF 😹
~ xxCandy: Mówiąc szczerze, nigdy nie jadłam pączka z nadzieniem czekoladowym xd. Jak on smakuje?
~ +loke+: Ostatnie wygrywa!
~ Destinyzx: Dziękuję i oczywiście zajrzałam 😍




Do napisania!
Papatki!

piątek, 24 lutego 2017

22) Spacer w huraganie! - LPS'owy photoshoot

Hejqa^^

Dawno nie pisałam, co? Mówiąc szczerze, wynikało to z między innymi braku czasu. Mangozjeb nie pojawił się już przez ponad dwa tygodnie! Także nie mogę w to uwierzyć...

Obecnie najwięcej uwagi poświęcam czytaniu Harry'ego Potter'a. Dzisiaj, dosłownie dwie godziny temu, skończyłam trzecią część - 'Więźnia Azkabanu'. Jutro zabieram się za 'Czare Ognia'. To ma ponad 750 stron! To jeszcze nic! Następna ma ich ponad 1000!!!

Być może spytacie, czy w ostatnim czasie w moim małym, mugolskim świecie znalazł się czas na LPS? Oczywiście! Opracowuję scenariusz do nowej serii. Nie porzucam Mangozjeba, rzecz jasna, to jest scenariusz do serii nie do serialu. Będą to takie jednorazowe filmiki wrzucane od czasu, do czasu, tak raz na dwa miesiące.

Jak spędziliście Tłusty Czwartek? Ile zjedliście pączków? Ja 8... Trochę zaszalałam, ale co? Biorę sobie za postanowienie wielkopostne - nie jeść słodyczy. Jak przez 40 dni nie będę pochłaniała czekolad, gum, cukierków itd. to myślę, iż te 8 pączków mi się wyrówna.

----------------------------

O czym dzisiejsza notka?
Nie jest to jakiś, nie wiadomo jaki porywający temat. To po prostu (zerżnięte od Post Scriptum xd - pozdro dla wtajemniczonych:) krótki photoshoot z dzisiejszego spaceru z moją BFF.

No więc tak...:
Już od tygodnia umawiałam się z Eweliną na pochód osiedla. Zdecydowałyśmy, że piątek jest najodpowiedniejszym do tego dniem. Po lekcjach, czym prędzej popędziłyśmy do domów, jeszcze szybciej skonsumowałyśmy obiad i o punkt 15:00 spotkałyśmy się na drodze.

Właściwie wszystko byłoby dobrze, gdyby nie jeden mały szczegół.... Przeogromny wiatr! Gdy postawiłyśmy Petka na równym podłożu, był on tak silny, iż bez trudu przewrócił figurkę i pociągnął tak z 7cm dalej.

Zdjęć nie jest za dużo, jednakże muszę przyznać, że jestem z nich bardzo zadowolona :3

Dzisiejszego dnia mój telefon miał naprawdę dobry humor. Nie dość, iż bardzo długo trzymał baterię to robił jakieś ładniejsze fotki niż zazwyczaj.
Na tej widzimy moją rękę, trzymającą moją kicię Chloe (z lewej) oraz rękę Ewel trzymającą jej Korę (z prawej).

Prawdopodobnie, część z Was przejeżdżała kiedyś obok tej reklamy :'D.
Muszę się do czegoś przyznać! Ostatnio mega uzależniłam się od Chloe. Wiem, pisałam już to w poprzedniej notce, ale... no... nic nie zaszkodzi powtórzyć. Jest po prostu genialna. Za niedługo chyba awansuje do TOP 10 moich ulubionych LPS!

Sesja w bagnie :P
Tutaj mamy Shorthair'kę mojej BFF, zażywającą kąpiel w naturalnej deszczówce. W wodzie, jak widać, odbija się relama M1. Boże, ileż żeśmy musiały do niej leźć... To prawie na drugim końcu miasta! Heh, czegóż się w końcu nie robi dla spalenia 8 pączków c:???
Zawsze mi się wydaje, że LPS'ki mają taką 'podświadomą dla mnie' duszę. Jak by to ujęła moja pani z polaka - ożywiam/uosabiam je. Idąc tym tokiem myślenia, pomyślcie jak jej musiało być zimno... Brrrr... Jeszcze ten piekielny wiatr...

Dwie przyjaciółki razem <3

Z zimnych bagien, przenosimy się na Saharę. Pełno tu skorpionów i innych niebezpiecznych stworzeń. Na domiar złego jest jeszcze tak upalnie...
Zrobię kiedyś opowiadanie ''LPS na Saharze''. Myślę, iż poważnie mogłoby być fajne. Zostawię to jednak na lato. Sami widzicie, ten piasek nie jest suchy tylko mokry!

 Ta focia mi się podoba. Wygląda jakby Kora i Chloe schodziły z jakiejś ogromnej, żarnej góry. Lubię takie klimaty xd.

I oto już ostatnie zdjęcie. Zrobiłam je na koniec dnia, gdzieś około 17:00. Uważam, iż wyszło cudownie. Robiłam je w pośpiechu, ale mimo wszystko efekt jest na serio wow.
Przytoczę może do tego jakiś cytat?
 ''Nic się nie zdarza jeśli nie jest wpierw marzeniem...''
                                 ~Carl Sandburg
-------------------------


To by było na tyle. Wiem, krótko.
Znalazłam jednak ciekawe materiały, które wykorzystam w następnym poście. Muszę jeszcze troszeczkę nad nimi popracować.

Będę się już żegnać!
Do zobaczenia
no i,
cześć!




piątek, 17 lutego 2017

21) Półki na LPS oraz dwa nowe nabytki!

Witam wszystkich PetShopo-maniaków :3

O Boże, jak ja się wkurzyłam! Przed chwilą doznałam prawdziwego sofizmatu!
O co chodzi?
Weszłam na bloggera z pomysłem, zapałem i chęcią do napisania dzisiejszej notki, klikam 'Nowy Post', wyskakuje mi Error 404. No ok. - myślę - To pewnie tak jednorazowo. Zamknęłam więc bieżącą kartę i otworzyłam następną. Znowu to samo... Powtórzyłam tę czynność jeszcze z dziesięć razy - Lipa, nic... Zaczęłam szukać w internecie sposobu na rozwiązanie mojego problemu. Zajęło mi to półtorej godziny, a okazało się, że wystarczyło tylko chwilkę poczekać 😑

Dobra, teraz coś weselszego! Paulinka Sob w 2011 miała bloga!!! Serio!!! Kliczek! ← oto linkacz. Niestety (xd) pojawił się na nim tylko jeden wpis.
Jak by ktoś pytał, znalazłam go przez przypadek. Wpisałam po prostu (a nie bo po krzywu 🤣) do grafiki Google 'LPS Akcja', czy coś takiego, i wyszło mi zdjęcie spanielki z jej bloga. Z ciekawości weszłam...
Kurczę, normalnie mogłabym zrobić serię TOP 10 czego nie wiesz o Paulince Sob. Mam jej tyle social mediów, dzięki, którym dowiaduję się wielu interesujących rzeczy... Najśmieszniejsze jest to, iż każdy znalazłam z czystego przypadku.
-----------------------------------------------------------------
Chcecie posta - TOP 10 faktów o Paulince Sob??? 😹
-----------------------------------------------------------------

Spoczko, wstęp zaliczony ✔ możemy więc przejść do moich półeczek.

Na chwilę obecną wyglądają one tak ▲▲▲
Wraz z rodzicami męczyliśmy się nad nimi ponad tydzień! To wszystko przez te LEDy i podesty. O, i jeszcze muszę dodać, że nie są to półki. Jest to najprostszy w świecie regał na książki! Kupiłam go w Ikea, w Katowicach (post zawiera lokowanie produktu 😆).

Łącznie ma on sześć pięter. Jak widzicie na Petki ,na razie, wystarczają mi tylko trzy. Co więc mieści się w pozostałych?

A takie różne pierdółki 😇
Na samym dole mamy akcesoria dla LPS, powyżej wszystkie moje własne, prywatne książki (poza Magicznym Drzewem - nie zmieściło się), a na samej górze moje sprzęty 😎
Oczywiście, z czasem gdy przybędzie mi PetShop'ków półki te zostaną przemienione specjalnie dla nich.

Może wspomnę coś o montażu.
Jak już pisałam trwał on baaaaaaaardzo długo, aż tydzień.
Rzecz jasna, pierwszym krokiem było zakupienie komody.
Drugim, kupno LEDów, lutownicy oraz różnych kabelków.
Trzecim, nie wiem jak to nazwać, pokrowców na kable.

Cofnijmy się więc w czasie....:
Zaczęliśmy, co chyba nie jest dziwne, od złożenia regału.

 W całym przedsięwzięciu była to raczej najprostsza czynność.

Następnie mój tata musiał pociąć te takie 'cośki na kable'.
Każdy z Was, pewnie przynajmniej raz w życiu, widział kolekcję LPShannah. Moje półki na LPS są właśnie inspirowane jej ❤ Te podesty z obudów (?) na kable to jej pomysł.

 Efekt całego dnia pracy.
Ps: Nie znajdują się tutaj wszystkie moje LPS.

Ok, tyle części praktycznej raczej wystarczy.

Poruszę teraz - moim zdaniem - bardzo fajny temat jakim są LEDy.

Posiadam do nich pilota i mogę do woli zmieniać kolorki!
Oto moje ulubione:
Jest jeszcze takie coś, że się zmieniają, ale temu nie da się zrobić zdjęcia xd. Z całego serducha polecam wam światełka LEDowe do waszych półek❣

Teraz czas na organizację!

 Na samej górze mamy: G3, G4, ptaki, owady, gady, płazy, mięczaki, stawonogi, ryby i najmniejsze, maluszki LPS.

Poniżej: gryzonie, psy i koty (mam ich najwięcej ✌️).

O nie! Miejskie Yeti się ujawniło! Co teraz zrobimy???
Tu są: resztki kotów, zwierzęta gospodarskie, dzikie, wodne ssaki, zwierzęta egzotyczne oraz jeden, biedny pies - Gordon.
Stoi on tak bidny, samotny, ponieważ mam podejrzenie, że jest fake'm. A jak wiadomo, u mnie podróby trafiają do Azkabanu...

Skoro jesteśmy już na temacie Gordona, może pokażę Wam moje nowe łupy?

 Oczywiście, on sam. Nazywa się Gordon i ma 15 lat. Chodzi do gimbazy 😎
Mam go od wczoraj i nic więcej nie wymyśliłam:
a) dlatego, iż jeśli jest fake'm to wszystko straci sens,
b) no po prostu nie miałam na to czasu ani ochoty.

 Mam wątpliwości co do jego oryginalności, ponieważ strasznie słabo rusza główką oraz ma taką jakby dziwną twarz... Taką podróbkową...

Ostatnia kwestia to, ma on dziurkę. Nie posiada żadnych certyfikatów, bo LPS'ki tej rasy ich nie mają. Nie wiem jaki ma numerek seryjny. Jeśli mam być szczera to nie umiem szukać u Nicol. Mam dla kogoś zajebisty pomysł na notkę! - Jak korzystać z bloga Nicol? Kurde, takie coś naprawdę by się przydało.

Peciem numer dwa jest Shorcia #733. Ochrzciłam ją imieniem Chloe (Klołi). Charakteru także jeszcze nie posiada. Phi, charakteru! Nawet nie wymyśliłam ile może mieć lat! Olka, ogarnij się, weź się wreszcie do roboty! Dobra, (skupienie poziom hard) lat będzie mieć... 16. O, i gitara siema (oglądacie dresów? ja nie. u mnie w klasie ciągle krzyczą GITARA SIEMA, GITARA SIEMA, GITARA SIEMA!!!!)!

Ogółem, to jej stan oceniam na bdb-, z powodu brokatowego kleju na lewym uszku.

Posiada ona szary magnes i te takie certyfikaty na brzuszku.
Uważam, iż Chloe jest niewiarygodnie słodka! Serio, nie mogę się na nią napatrzeć.

Dodatki:
Zapożyczę fotkę z Shoppingu :3
*Jest już 00:00*
Do tego zestawu dostałam: marcheweczki, kukurydzki w liczbie dwóch egzemplarzy, kosz na zakupy, torbę oraz kasę/maszynę do pisania z Największego Domku LPS.

Tradycyjnie, tak jak w każdym wpisie gdzie pokazuję nowe Petki, zapraszam Was na Shopping, który znajduje się na moim kanale na YouTube.

*Nie chce mi się wstawić film, więc daję linka:
https://www.youtube.com/watch?v=nyE9k37GNLw
 -----------------------------------------------

Spoko, to ja już będę kończyć.
Dobranoc, moi kochani (u mnie jest 00:19)!
Papatki ღ